Orzecznictwo

Nabycie obcego obywatelstwa

Organ wskazał, że jest mu wiadome z urzędu, że prawo o obywatelstwie Państwa Izrael stanowiło, że każda osoba narodowości żydowskiej przebywająca do Izraela na pobyt stały, nabywała obywatelstwo izraelskie z chwilą przekroczenia granicy.

II OSK 625/13 - Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 19 września 2014 r.
II OSK 625/13
UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Leszek Kamiński (spr.).

Sędziowie: NSA Marzenna Linska-Wawrzon, del. WSA Rafał Wolnik.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 19 września 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej H. B. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 listopada 2012 r. sygn. akt IV SA/Wa 1986/12 w sprawie ze skargi H. B.B. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 29 czerwca 2012 r. nr DOiR-I-6270-583/11/AK w przedmiocie odmowy stwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego oddala skargę kasacyjną.


Uzasadnienie faktyczne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 27 listopada 2012 r., sygn. akt IV SA/Wa 1986/12, oddalił skargę H. B. B. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 29 czerwca 2012 r. nr DOiR-I-6270-583/11/AK w przedmiocie odmowy stwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego. Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:

H. B. B. dnia 12 lutego 2007 r. złożył do Wojewody Mazowieckiego wniosek o stwierdzenie posiadania obywatelstwa polskiego wskazując, że jego ojcem był N. (N.) B. a matką B., którzy zawarli związek małżeński w 1940 r. w Białymstoku. Przedłożył decyzję Wojewody Łódzkiego z 2 czerwca 2006 r. nr. SO.IV-5022/06 - Poświadczenie obywatelstwa polskiego - potwierdzające, że N. B. (N. B.), syn H. i R. z d. J., urodzony 4 maja 1920 r. w Radomsku, zmarły 22 września 1996 r., posiadał obywatelstwo polskie do dnia zgonu, na podstawie art. 1 ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim.

Decyzją z 23 sierpnia 2007 r. Wojewoda Mazowiecki odmówił skarżącemu potwierdzenia obywatelstwa. Decyzją z 1 marca 2011 r. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania nakazując organowi ustalenie czy skarżący był dzieckiem ślubnym i w związku z tym czy nabył po ojcu obywatelstwo polskie czy też, gdyby okazało się, że jego rodzice nie zawarli związku małżeńskiego, czy nie nabył obywatelstwa polskiego po swojej matce.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy Wojewoda Mazowiecki decyzją z 12 października 2011 r., nr WSC.1.28.5022/1383/07, odmówił stwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego. Minister Spraw Wewnętrznych decyzją z 29 czerwca 2012 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu powyższej decyzji wskazano, że skarżący urodził się w Semipałatyńsku 23 czerwca 1945 r. i od 3 kwietnia 1949 r. zamieszkał wraz z matką na terenie Państwa Izrael. Dnia 1 września 1966 r. dokonał zmiany nazwiska z H. B. na H. B. a następnie w dniu 26 kwietnia 1999 r. na B. B. Obecnie skarżący zamieszkuje w Izraelu i legitymuje się izraelskim paszportem wydanym na imię i nazwisko H. B. B. Organ ustalił, że jego matką była B. L. B. a tożsamość ojca nie została ustalona.

Organ wskazał, że Sąd Okręgowy w Warszawie VII Wydział Cywilny Rejestrowy postanowieniem z 3 lutego 2010 r. sygn. akt. VII Co 1122/08 uznał za skuteczne na terenie Polski orzeczenie Okręgowego Sądu Rabinackiego w Tel Awivie z 24 grudnia 2007 r. w części stwierdzającej, że B. B. B. (z d. W.) i jej zmarły mąż B. N. byli sobie poślubieni zgodnie z regułami religii mojżeszowej. Ślub odbył się w Polsce w 1941 r. Ślub wywołał skutki religijne jednakże nie wiadomo czy wywołał skutki prawne na terenie Polski. Organ uznał, że ponieważ w akcie tym nie ma określonego miejsca zawarcia związku małżeńskiego to nie ma możliwości ustalenia, które z przepisów prawa materialnego, obowiązującego w dacie zawierania związku małżeńskiego należałoby stosować (na terenie Polski obowiązywały różne typy prawa małżeńskiego, przejęte od różnych zaborców) a co za tym idzie, że ślub wywołał skutki w sferze prawa rodzinnego. Organ wobec tego wezwał pełnomocnika skarżącego do wszczęcia postępowania o ustalenie treści aktu stanu cywilnego lub odtworzenia aktu stanu cywilnego lub ustalenia istnienia małżeństwa. W odpowiedzi na powyższe pełnomocnik odmówił wszczęcia dodatkowych procedur związanych z wnioskiem wywodząc, że orzeczenie o zawarciu przez rodziców małżeństwa wg religii mojżeszowej wywołuje skutki na terenie Polski, co czyni zbędnym przeprowadzanie innych postępowań sądowych. W toku dalszych czynności organ ustalił, że matka skarżącego nabyła obywatelstwo polskie przez urodzenie na podstawie art. 4 pkt 1 ustawy z 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie polskim (Dz. U. Nr 7, poz. 44 z późn. zm.) i posiadała je w dniu narodzin skarżącego. Ponadto nabyła ona obywatelstwo izraelskie 3 kwietnia 1949 r. tak jak jej syn (skarżący) w dacie przyjazdu na pobyt stały na terytorium Izraela. Tym samym na podstawie art. 11 ust. 1 ustawy z 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie Państwa Polskiego przestała być uważana za obywatela polskiego. Należy zatem, w ocenie Sądu, przyjąć, że skarżący w tej dacie utracił obywatelstwo polskie i nie nabył go na podstawie późniejszych przepisów ustawy z 8 stycznia 1951 r. i 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim (wg organu brak na to dowodów w sprawie).

H. B. B. zaskarżył powyższą decyzję, zarzucając jej: błędne przyjęcie iż postanowienie Sąd Okręgowy w Warszawie z 3 lutego 2010 r. nie przesądza iż ślub ten wywołał skutki prawne; sprzeczność istotnych ustaleń z treścią zebranego materiału dowodowego polegającą na ustaleniu, że rodzice skarżącego nie zawarli ważnego związku małżeńskiego a w konsekwencji iż skarżący urodził się jako dziecko nieślubne; sprzeczność istotnych ustaleń z treścią zebranego materiału dowodowego polegającą na ustaleniu, że skarżący utracił obywatelstwo polskie wraz z matką 3 kwietnia 1949 r.; naruszenie przepisów postępowania tj. art. 6 i 7 in principio k.p.a. mające istotny wpływ na wynik sprawy. W odpowiedzi na skargę Minister wniósł o jej oddalenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu przywołanego na wstępie wyroku podniósł, że w przedmiotowej sprawie skarga nie jest zasadna. Sąd wskazał, że zadaniem organu było ustalenie, zgodnie z wnioskiem skarżącego, czy po pierwsze był on dzieckiem N. (N.) B. syna H. i R. z d. J., urodzonego 4 maja 1920 r. w Radomsku, zmarłego 22 września 1996 r., obywatela polskiego i czy nabył w związku z tym obywatelstwo polskie a po drugie - o ile nabyłby to obywatelstwo - czy go nie utracił w związku z emigracją na terytorium Izraela i przyjęciem obywatelstwa izraelskiego. Przepisy obowiązującej w dacie urodzenia skarżącego ustawy z 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie polskim wskazywały, że obywatelstwo nabyć można między innymi przez urodzenie. Dzieci ślubne nabywały obywatelstwo ojca a dzieci nieślubne obywatelstwo matki (art. 4 pkt 1 i 5 ustawy). Z zebranych przez organy dowodów wynikało, iż zarówno matka skarżącego jak i wskazywany przez skarżącego N. (N.) B., syn H. i R., byli w dacie urodzenia skarżącego obywatelami polskimi. Na te okoliczności zostały przedłożone poświadczenia obywatelstwa. Poza tym sąd polski uznał za skuteczne na jej obszarze orzeczenie Okręgowego Sądu Rabinackiego w Tel Awivie z 27 grudnia 2007 r. w części stwierdzającej, że B. B. B. z d. W. i jej zmarły mąż B. N. byli sobie poślubieni zgodnie z regułami religii mojżeszowej w Polsce w 1941 r.

W ocenie Sądu, bez względu na to czy byli małżonkami czy też nie w świetle prawa polskiego jest bez istotnego znaczenia, jako że nawet gdyby skarżący był dzieckiem nieślubnym w myśl art. 5 cyt. ustawy o obywatelstwie - nabył je w dacie urodzenia obywatelstwo po matce, która była - co wynika z zaświadczenia - obywatelką polską. Z aktu urodzenia skarżącego wynikało, że był on dzieckiem B. B. L., natomiast danych jego ojca w tym akcie brak. Dokument w postaci aktu urodzenia jest w ocenie sądu podstawowym i jedynym dokumentem wskazującym na pochodzenie dziecka.

Skarżący mimo, że wzywany był przez organ do ustalenia treści aktu stanu cywilnego w odpowiedzi na powyższe żądanie odmówił wszczęcia jakichkolwiek procedur wskazując, że orzeczenie o zawarciu przez rodziców związku małżeńskiego wywołuje skutki prawne na terenie Polski. Z taką argumentacją możnaby się było zgodzić, gdyby skarżący miał w akcie urodzenia wpisanego ojca, a tak nie jest. Na okoliczność swego pochodzenia skarżący przedstawił m.in. świadectwo urodzenia wydane przez Republikę Kazachską z którego nie wynikało kto jest ojcem B. G. N. urodzonego 23 czerwca 1945 r. w Semipałatyńsku (brak danych). Na jego podstawie nie można zatem przyjąć, że skarżący jest synem N. (N.) B., syn H. i R., bo nic takiego z aktu nie wynika. Nie wynika to także z postanowienia sądu o uznaniu małżeństwa matki skarżącego i wskazywanego przez niego jako ojca Nuchima. Postanowienie Sądu stanowi jedynie dowód na uznanie przez prawo polskie okoliczności zawarcia małżeństwa między nimi w 1945 r. Powstaje pytanie czy z tych dwu wyżej wskazanych dokumentów wynika, że skarżący był synem N. Na tak postawione pytanie odpowiedź, zdaniem Sądu, jest negatywna. Każdy z tych dokumentów został wydany na inne okoliczności. Akt urodzenia na okoliczność, daty, miejsca, tożsamości i pochodzenia od określonych rodziców (tu - tylko matki), natomiast postanowienie sądu na okoliczność potwierdzenia zawarcia małżeństwa określonych osób w określonej dacie. Nic innego nie da się z nich wywieść. Dowody z dokumentów, bo takim są oba wyżej wskazane, stanowią dowód tego co zostało w nich zaświadczone. Wynika to z art. 24 § 1 kodeksu postępowania cywilnego, 76 § 1 k.p.a. i art. 4 ustawy z 29 września 1986 r. Prawo o aktach stanu cywilnego (tekst jedn.: Dz. U. 2011.212.1264). Organ prawidłowo zatem, zdaniem Sądu, ustalił, iż na podstawie tych dokumentów nie da się ustalić pochodzenia skarżącego od N. Skarżący był wzywany przez organ do wszczęcia postępowania o sprostowanie aktu urodzenia ale tego zaniechał, co miało bezpośredni wpływ na treść rozstrzygnięcia.

Prowadzi to do wniosku, że wobec nie sprostowania aktu urodzenia skarżącego, nie jest możliwe ustalenie na podstawie tych dowodów jego pochodzenia od mężczyzny o imieniu N., będącego mężem jego matki. Konstrukcja domniemania pochodzenia dziecka od rodziców, o jakiej mowa obecnie w art. 62 § 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. Dz. U. Nr 9, poz. 59), wobec istnienia aktu urodzenia o odmiennej treści, nie jest możliwa do zastosowania z powodu związania organu treścią tego aktu. Dla wydania decyzji stwierdzającej posiadanie obywatelstwa polskiego obywatelstwo to musi wynikać z dokumentów, nie można go domniemywać. Organ wydając dokument stwierdzający posiadanie obywatelstwa polskiego musi się opierać na dokumentach źródłowych a z tych wynikało jedynie, że skarżący urodził się z matki posiadającej obywatelstwo polskie w dacie jego urodzenia. Zasadnie zatem organ przyjął, że brak jest dowodów na okoliczność urodzenia skarżącego jako syna wskazywanego przez niego N., męża B. B. L. Idąc za tym tokiem rozumowania zasadne było przyjęcie, że skarżący był dzieckiem nieślubnym i nabył obywatelstwo polskie po matce. Organ uznał, choć z nieco inną argumentacją, że skarżący obywatelstwo to utracił wraz z matką 3 kwietnia 1949 r. tj. w dacie ich przyjazdu na teren Izraela na podstawie art. 11 ust. 1 ustawy z 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie polskim, zgodnie z którym utrata obywatelstwa polskiego następuje przez: nabycie obcego obywatelstwa; przez przyjęcie urzędu publicznego lub wstąpienie do służby wojskowej w państwie obcym bez zgody właściwego wojewody wrażonej w przypadku zamiaru wstąpienia do służby wojskowej w państwie obcym w porozumieniu z właściwym dowódcą okręgu korpusu. Organ wywodził, że nabycie obywatelstwa izraelskiego nastąpiło 3 kwietnia 1949 r. i to zarówno przez matkę skarżącego jak i jego samego tj. z momentem przyjazdu przez nich do Izraela. Organ wskazał, że jest mu wiadome z urzędu, że prawo o obywatelstwie Państwa Izrael stanowiło, że każda osoba narodowości żydowskiej przebywająca do Izraela na pobyt stały, nabywała obywatelstwo izraelskie z chwilą przekroczenia granicy. Sąd wskazał, że niepowołanie przez organ podstawy prawnej uzasadniającej twierdzenie o utracie przez skarżącego obywatelstwa polskiego na skutek przekroczenia granicy Państwa Izrael uniemożliwia ustosunkowanie się do tego rodzaju twierdzenia. Mimo tej wady Sąd uznał, że rozstrzygnięcie organu jest prawidłowe.

W wyroku podkreślono, iż ugruntowany jest w orzecznictwie pogląd, że służba wojskowa w obcym wojsku, bez zgody właściwego organu jest równoznaczna z utratą z mocy prawa obywatelstwa polskiego. Jak wynikało z oświadczenia skarżącego w latach 1964- 1967 odbywał zasadniczą służbę wojskową w Armii Izraelskiej. Tym samym podlegał izraelskim władzom wojskowym i zasadom w nim ustanowionym. Służba obcemu państwu jest sprzeniewierzeniem się państwu ojczystemu i dlatego powoduje z mocy prawa utratę jego obywatelstwa. Skarżący przyjął obywatelstwo izraelskie, odbył tam służbę wojskową na zasadzie dobrowolności i tym działaniem doprowadził do utraty obywatelstwa polskiego. Należy zatem dojść do wniosku, że utracił on obywatelstwo polskie w momencie wstąpienia do zasadniczej służby wojskowej w 1964 r. Nie nabył go następnie na podstawie przepisów ustawy z 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim a przynajmniej dowodów na tę okoliczność nie przedstawił.

Odnosząc powyższe rozważania do zarzutów skargi Sąd uznał, że zarzuty te, choć w części zasadne, nie pozwalają na ustalenie, że zaskarżone orzeczenie narusza prawo. W ocenie Sądu ma rację skarżący wywodząc, że postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie z 3 lutego 2010 r. wywołało skutki na terenie Rzeczypospolitej Polskiej i zaprezentowane w skardze argumenty o przeniesieniu skutków prawnych orzeczenia zagranicznego na obszar innego Państwa zasługują na aprobatą jako płynące z treści art. 1145 k.p.c. Błędnie natomiast skarżący wywodzi, iż jednym ze skutków płynących z zawarcia małżeństwa jest ustalenie na tej podstawie pochodzenia skarżącego od męża jego matki. Brak jest, w świetle treści aktu urodzenia dowodu na to, że skarżący jest dzieckiem N. B. Nie zmienia oceny treści tego dokumentu fakt, na który powołuje się skarżący a mianowicie to, że akt urodzenia skarżącego mógł nie zawierać danych dotyczących ojca z powodu braku stosownych dokumentów (aktu małżeństwa). Nawet gdyby tak było to i tak nie zmienia to oceny, że z aktu urodzenia skarżącego nie wynika, kto jest jego ojcem a okoliczności tej nie można domniemywać np. na podstawie nadania mu odojcowskiego imienia N. Okoliczność pochodzenia dziecka od określonych rodziców musi wynikać z nie budzących wątpliwości dokumentów urzędowych a nie domniemań wysuwanych przez skarżącego na podstawie pośrednich okoliczności faktycznych. Akt urodzenia wydany przez stosowne władze jest w tej sprawie jedynym wiarygodnym dowodem na pochodzenie dziecka od określonych rodziców (tu tylko matki) i dopóki istnieje brak jest podstaw do przyjęcia, że jest inaczej. Inna ocena, zgodna z wolą skarżącego, doprowadziłaby do pojawienia się w obrocie prawnym drugiego dokumentu potwierdzającego obywatelstwo polskie po ojcu, który to dokument byłby oczywiście sprzeczny z aktem urodzenia skarżącego z którego przecież nie wynika to jest jego ojcem.

Zdaniem Sądu zasadnie skarżący wskazywał na brak istotnego znaczenia przy ocenie przesłanek do ustalenia obywatelstwa skarżącego obowiązujących na terenie Białegostoku prawa, gdyż w świetle postanowienia Sądu Okręgowego z 3 lutego 2010 r. okoliczność zawarcia małżeństwa była niewątpliwa. W ocenie Sądu okoliczności te płynące z treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie były istotne dla rozstrzygnięcia. Choć Sąd nie podzielił twierdzeń organu, że małżonkowie nie zawarli związku małżeńskiego, to mimo to uznał, że organ doszedł do prawidłowego wniosku o tym, że skarżący jest dzieckiem nieślubnym - o czym była mowa we wcześniejszej części uzasadnienia, co czyni zarzut sprzeczności istotnych ustaleń organu z zebranym materiałem dowodowym ostatecznie nieskutecznym. Z tego rodzaju sprzecznością mamy do czynienia wtedy, gdy z zebranego przez organ materiału dowodowego wysnute zostaną wnioski, które są nielogiczne i niezgodne z obowiązującym porządkiem prawnym. Mimo wadliwości rozumowania organu o nieskuteczności na terenie Polski orzeczenia o zawarciu małżeństwa wyznaniowego i uznaniu, iż skarżący utracił obywatelstwo Polskie na skutek przybycia z matką do Izraela, orzeczenie o odmowie stwierdzenia obywatelstwa polskiego jest prawidłowe. Tym samym zebrane przez organ dowody, choć ich ocena przede wszystkim w zakresie skutków wynikających z uznania orzeczenia zagranicznego nie była prawidłowa, doprowadziła ostatecznie organ do prawidłowego i zgodnego z prawem rozstrzygnięcia - co czyni zarzut naruszenia art. 6 i 7 k.p.a. nieskutecznym. Skargą kasacyjną H. B. B. zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik prawy, tj.:

- art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., poprzez dokonanie przez Sąd I instancji niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej i przyjęcie, że naruszenie przez organ art. 1145 k.p.c. nie miało wpływu na wynik sprawy i doprowadziło ostatecznie organ do prawidłowego i zgodnego z prawem rozstrzygnięcia, mimo istnienia podstaw do uchylenia decyzji Ministra Spraw Wewnętrznych;

- art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., poprzez dokonanie przez Sąd I instancji niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej i oddalenie przez Sąd skargi w sytuacji, gdy decyzja Ministra została wydana z naruszeniem art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a., co uzasadniało uchylenie tej decyzji ze względu na zaniechanie podjęcia czynności procesowych zmierzających do zebrania pełnego materiału dowodowego oraz ze względu na nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący i sumienny całego materiału dowodowego;

- art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., poprzez dokonanie przez Sąd I instancji niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej i oddalenie przez Sąd skargi w sytuacji, gdy decyzja Ministra została wydana z naruszeniem art. 244 k.p.c., art. 76 k.p.a. oraz art. 4 ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego poprzez uznanie, iż świadectwo urodzenia B. G. N. wydane przez Republikę Kazachską stanowi dokument urzędowy, w związku z czym organ jest związany treścią tego aktu.

Z uwagi na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie, na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a., kosztów postępowania według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono m.in., że organy dopuściły się naruszenia art. 1145 k.p.c. i nie miały żadnej legitymacji do ponownego badania skuteczności orzeczenia Sądu Rabinackiego na terenie RP. W konsekwencji prowadziły postępowanie pod kątem badania obywatelstwa matki wnioskodawcy, uznając a priori, iż jego on dzieckiem nieślubnym. Poza sferą zainteresowania organu pozostały kwestie związane z ustaleniem nabycia przez wnioskodawcę obywatelstwa po ojcu - N. B. Ponadto Sąd nie dokonał rzetelnej analizy prowadzonego postępowania administracyjnego, co uwidacznia się w stwierdzeniu, że skarżący był wzywany do wszczęcia postępowania o sprostowanie aktu urodzenia ale tego zaniechał. Tymczasem skarżący nigdy nie był wzywany do przeprowadzenia postępowania o ustalenie lub odtworzenie aktu urodzenia - był jedynie wzywany do przeprowadzenia postępowania o ustalenie lub odtworzenie treści aktu stanu cywilnego lub ustalenie istnienia małżeństwa.


Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie żadnej z wyliczonych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania sądowoadministracyjnego i będąc związany granicami skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do rozpatrzenia zarzutów tej skargi. Związanie podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania w petitum skargi przepisów prawa ze wskazaniem konkretnej jednostki redakcyjnej naruszonego przepisu, którym, zdaniem skarżącego, uchybił sąd, dalej określenia, jaką postać miało to naruszenie (w przypadku naruszenia prawa materialnego, czy popełniono błąd interpretacyjny, czy też błąd subsumcji), uzasadnienia zarzutu odnoszącego się ściśle do wskazanych naruszeń, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego wykazania dodatkowo, że wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności.

Obowiązkiem autora skargi kasacyjnej stawiającego zarzut naruszenia przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) jest wykazanie, że wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, inaczej mówiąc, wykazanie, że gdyby do zarzucanego naruszenia przepisów postępowania nie doszło, to wyrok sądu pierwszej instancji byłby inny. Istotny wpływ na wynik sprawy oznacza zaś prawdopodobieństwo takiego oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść wyroku, które prowadziłyby do innego rozstrzygnięcia, niż zapadło w rozstrzyganej sprawie. Stawiając zarzut tego rodzaju należy zatem wykazać, że gdyby nie doszło do naruszenia przepisów postępowania, to rozstrzygnięcie sprawy najprawdopodobniej mogłoby być inne. Naruszenie przepisów postępowania nie zawsze bowiem musi prowadzić do wadliwego rozstrzygnięcia sprawy. Uwzględniając powyższe kryterium oceny istotnego wpływu uchybień procesowych na wynik sprawy, zarzutów naruszenia prawa procesowego postawionych w skardze, nie można uznać za usprawiedliwione, ponieważ nie jest wystarczające samo stwierdzenie w skardze kasacyjnej, iż naruszenia proceduralne miały istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd Wojewódzki, bez wykazania istotności tego wpływu. Zabrakło również wykazania wpływu zarzuconych naruszeń w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Skoncentrowano się w nim bowiem na próbie wykazania, iż organy administracji nie mogły skutecznie kwestionować dokumentacji wskazującej, iż wnioskodawca nabył obywatelstwo polskie, a do naruszeń proceduralnych doszło przez zaniechanie podjęcia czynności procesowych zmierzających do zebrania pełnego materiału dowodowego oraz ze względu na nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący i sumienny całego materiału dowodowego.

Skarżący kasacyjnie zdaje się jednak nie dostrzegać, że przyczyna, dla której Sąd Wojewódzki uznał, iż wniosek o stwierdzenie posiadania obywatelstwa polskiego nie mógł być przez organy uwzględniony leży poza sferą faktów, których wadliwe ustalenie i ocenę zarzucono w skardze kasacyjnej.

W odniesieniu do zarzutu pierwszego Sąd Wojewódzki przyznał, że skarżący ma rację wywodząc, że postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 3 lutego 2010 r. wywołało skutki na terenie Rzeczypospolitej Polskiej i zaprezentowane w skardze argumenty o przeniesieniu skutków prawnych orzeczenia zagranicznego na obszar innego Państwa zasługują na aprobatą jako płynące z treści art. 1145 k.p.c. Ustalenie to nie miało jednak znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, co wykazano w dalszej części uzasadnienia wyroku Sądu Wojewódzkiego.

Sąd Wojewódzki dokonał też własnej oceny stanu faktycznego sprawy przyjmując, że wnioskodawca nabył obywatelstwo polskie. W ocenie Sądu Wojewódzkiego, bez względu na to czy rodzice skarżącego byli małżonkami, czy też nie, w świetle prawa polskiego jest bez istotnego znaczenia, jako że gdy skarżący, według prawa polskiego, był dzieckiem nieślubnym, to i tak, w myśl art. 5 cyt. ustawy o obywatelstwie - nabył obywatelstwo w dacie urodzenia po matce, która była obywatelką polską. Z punktu widzenia nabycia obywatelstwa polskiego przez urodzenie, w świetle art. 4 pkt 1 i art. 5 zd. pierwsze cyt. ustawy o obywatelstwie, wystarczające było stwierdzenie, iż nabycie obywatelstwa polskiego przez wnioskodawcę nastąpiło, gdyż jego matka miała obywatelstwo polskie. Znaczenie w rozpatrywanej sprawie miało zatem obywatelstwo jego matki, a nie ojca, co wskazał w wyroku Sąd Wojewódzki. Dlatego też zarzuty opisane w pkt 2 i 3 nie mogły wpłynąć na rozstrzygnięcie sprawy.

Przesądzająca jednak dla oceny, iż wskazane zarzuty procesowe nie miały istotnego wpływu na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd Wojewódzki, była okoliczność, iż zarówno w zaskarżonej decyzji jak i w wyroku przyjęto, że skarżący utracił obywatelstwo polskie na skutek przybycia z matką do Izraela, a nadto z odbyciem służby wojskowej. Jak zauważył bowiem organ, skarżący obywatelstwo to utracił wraz z matką w dniu 3 kwietnia 1949 r. tj. w dacie ich przyjazdu na teren Izraela, na podstawie art. 11 ust. 1 ustawy o obywatelstwie polskim, zgodnie z którym utrata obywatelstwa polskiego następuje przez nabycie obcego obywatelstwa. Utrata obywatelstwa, jak zauważył Sąd Wojewódzki, następowała też m.in. przez wstąpienie do służby wojskowej w państwie obcym bez zgody właściwego wojewody wrażonej w przypadku zamiaru wstąpienia do służby wojskowej w państwie obcym w porozumieniu z właściwym dowódcą okręgu korpusu.

Powyższych ustaleń i tej części uzasadnienia wyroku która dotyczyła utraty obywatelstwa nie kwestionowano w skardze kasacyjnej, ubocznie zatem tylko można dodać, że w orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, że służba wojskowa w obcym wojsku, bez zgody właściwego organu jest równoznaczna z utratą z mocy prawa obywatelstwa polskiego. Służba obcemu państwu jest sprzeniewierzeniem się państwu ojczystemu. Dla uznania utraty obywatelstwa wystarczające jest wypełnienie którejkolwiek z przesłanek wymienionych w art. 11 cyt. ustawy o obywatelstwie polskim. Jak zaś wynikało z oświadczenia skarżącego w latach 1964-67 odbywał on zasadniczą służbę wojskową w Armii Izraelskiej. Nawet zatem, gdyby założyć, że obywatelstwo państwa Izrael nie zostało nabyte przez wnioskodawcę w 1949 r. na skutek przybycia małoletniego z matką do Izraela, to utrata obywatelstwa polskiego następowała na skutek odbywania zasadniczej służby wojskowej w Armii Izraelskiej. Okoliczności te, niekwestionowane przez skarżącego wypełniały zatem przesłanki powodujące utratę obywatelstwa, a zatem skoncentrowanie skargi kasacyjnej na zarzutach o charakterze procesowym, związanych z kwestiami nabycia obywatelstwa, nie mogły być skuteczne.

Jak z powyższego wynika, zarzuty naruszeń prawa procesowego postawione w odniesieniu do faktów związanych z nabyciem obywatelstwa pozostawały bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Po pierwsze okoliczność nabycia obywatelstwa została przez Sąd Wojewódzki przyznana, po drugie ustalono jednakże, iż obywatelstwo to skarżący utracił. Ponieważ zaś wniosek skarżącego dotyczył stwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego, stwierdzenie takie, wobec opisanych wyżej okoliczności, nie mogło nastąpić. Zasadnie zatem Sąd Wojewódzki ocenił zaskarżoną decyzję jako rozstrzygnięcie nie naruszające prawa.

Z tych wszystkich względów uznając, iż skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw Naczelny Sąd Administracyjny na mocy art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

adwokat - sprawy imigracyjne

Kancelaria Adwokacka, Adwokat Piotr Stączek specjalizuje się w prawie imigracyjnym.

adres kancelarii:
02-796 Warszawa, ul. Wąwozowa 11

telefon

tel: 22 499 33 22
faks: 22 448 09 97

Pomoc online